Reforma ortografii 2026 – nowe zasady pisowni
Uff, w końcu mamy jasność – 1 stycznia 2026 r. reforma ortografii weszła w życie i nowa rzeczywistość językowa stała się faktem. Choć zmiany w ortografii zapowiedziano półtora roku temu, proces ich ustalania był tak dynamiczny, że do ostatniej chwili trudno było mieć pewność, które z pomysłów zostaną ostatecznie zatwierdzone. Teraz już dokładnie wiadomo, jakie reguły obowiązują.
Jak podkreśla Rada Języka Polskiego, zmiany te nie są rewolucyjne – wynikają z potrzeby dostosowania pisowni do tego, jak faktycznie używamy języka, i mają na celu wyeliminowanie zbędnych wyjątków i uproszczenie reguł.
Aby ułatwić Ci odnalezienie się w nowościach, przygotowałam kompletne zestawienie wszystkich 11 zmian. Przejdziemy przez nie punkt po punkcie, abyś mogła ze spokojem i pewnością tworzyć swoje teksty. Gotowa na porządki w ortografii?
1. Wielka litera w nazwach mieszkańców
Punkt pierwszy reformy to wprowadzenie pisowni wielką literą nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi, np. Warszawianka, Zamościanin, Mokotowianin, Chochołowianin.
Wcześniej pisaliśmy je małą literą, wielka była zarezerwowana dla nazw mieszkańców planet, kontynentów, krajów i regionów (czyli: jednostka większa niż miasto = wielka litera, miasto lub mniejsza jednostka = mała litera). Obecnie pisownia nie zależy już od rangi danej miejscowości czy obszaru – wszystkich mieszkańców traktujemy tak samo.
Nieoficjalne nazwy etniczne (często są to określenia deprecjonujące, obraźliwe, lekceważące) możemy pisać małą lub wielką literą, np. kitajec lub Kitajec, jugol lub Jugol, angol lub Angol, żabojad lub Żabojad, szkop lub Szkop, makaroniarz lub Makaroniarz.
2. Wielka litera w nazwach produktów
Od 1 stycznia 2026 r. wielką literą piszemy nie tylko nazwy firm, marek i modeli wyrobów przemysłowych, ale także nazwy pojedynczych egzemplarzy tych wyrobów.
To zmiana, która bez wątpienia upraszcza pisanie. Do tej pory ortografia wymagała od nas czujności: nazwę firmy czy marki należało zapisać wielką literą, ale już konkretny przedmiot (egzemplarz) – małą. Musiałyśmy się więc zastanowić, czy piszemy o marce Mercedes, czy o samochodzie stojącym w garażu (mercedesie).
Teraz wielką literą zapisujemy zarówno nazwy firm i marek, jak i konkretne produkty:
- Mam samochód marki Toyota.
- Mam Toyotę.
To uproszczenie ma jednak swoją cenę – utratę jednoznaczności. Do tej pory różnica w wielkości liter od razu podpowiadała nam intencję autora. Gdy teraz przeczytamy, że ktoś „kupił Forda”, bez dodatkowego kontekstu nie będziemy wiedzieć, czy sprawił sobie nowy samochód, czy stał się właścicielem całego koncernu.
Ważne zastrzeżenie: Wielką literę stosujemy tylko wtedy, gdy mamy na myśli konkretną markę. Jeśli nazwa danego produktu stała się w języku potocznym określeniem całego typu przedmiotów (niezależnie od tego, kto je wyprodukował), nadal używamy małej litery:
- iść na spacer w adidasach (czyli w butach sportowych),
- kupować pampersy (czyli pieluszki jednorazowe).
3. Rozdzielna pisownia cząstek „-by” ze spójnikami
Tę zmianę wiele osób przyjęło z ulgą. Dotychczasowa zasada pisowni łącznej była nieintuicyjna, wyrazy takie jak boby, czyby, toby czy zanimby wielu osobom wydawały się dziwne. Zdarzało się, że nawet w słownikach pojawiały się różne warianty (np. przysłowia o kózce).
Od 1 stycznia 2026 r. cząstki -bym, -byś, -by, -byśmy, -byście po spójnikach piszemy zawsze osobno. Poprawne są więc zapisy:
- Zastanawiam się, czy by nie rzucić wszystkiego i nie pojechać na Roztocze.
- Nie przyznałem się chłopakom, bo by mnie wyśmiali.
- Jeśli byś wyjechał wcześniej, to byś uniknął korków.
Warto pamiętać, że zmiana nie dotyczy wyrazów, które są samodzielnymi jednostkami, a nie tylko połączeniem spójnika z cząstką by. Nadal łącznie piszemy: aby, żeby, ażeby, byleby, chociażby, czyżby, gdyby, jakby, jakoby, niby.
4. Łączna pisownia „nie-” z imiesłowami
Zasady pisowni nie z imiesłowami to jedne z częściej modyfikowanych reguł w naszym języku. Od 1997 roku obowiązywał tu pewien kompromis: zasadą była pisownia łączna, ale dopuszczano tzw. świadomą pisownię rozdzielną, gdy autor chciał podkreślić czasownikowy charakter wyrazu (np. „obraz nie oceniony przez jury” w opozycji do przymiotnikowego „nieoceniony” w znaczeniu „bezcenny”).
1 stycznia 2026 r. ten wyjątek został całkowicie zniesiony. Ortografia nie pozwala już w tym wypadku rozróżniać znaczeń – teraz obowiązuje jedna, sztywna reguła: nie- z imiesłowami przymiotnikowymi (czynnymi i biernymi) piszemy zawsze łącznie:
- nieoceniony = bezcenny
- nieoceniony = taki, którego jeszcze nie oceniono
Na co uważać? Wyjątki, które zostają
Choć główna zasada jest prostsza, nadal istnieją sytuacje, w których nie- z imiesłowem napiszemy osobno. Dzieje się tak m.in. gdy:
- W zdaniu występuje wyraźne przeciwstawienie: (nie…, lecz…), np. „Autor nie zniechęcający się błędami, lecz uczący się na nich, ma szansę naprawdę rozwinąć swój warsztat”.
- Przed imiesłowem stoją konkretne wyrażenia: jeszcze nie, gdyby nie, już nie, nawet nie, czyż nie, np. „Autorka, jeszcze nie przekonana do ostatecznej wersji tekstu, wciąż wprowadza poprawki”.
5. Przymiotniki od nazw osobowych małą literą
Ta zmiana kończy z dylematem: „czyj?” czy „jaki?”. Dotychczasowa zasada wymagała analizy znaczenia – jeśli przymiotnik był dzierżawczy, czyli odpowiadał na pytanie „czyj?”, pisaliśmy go wielką literą (dramat Szekspirowski – autorstwa Szekspira). Jeśli był jakościowy, czyli odpowiadał na pytanie „jaki?”, stosowaliśmy małą literę (dramat szekspirowski – w stylu Szekspira).
Od 1 stycznia 2026 r. to rozróżnienie znika. Wszystkie przymiotniki utworzone od nazw osobowych piszemy małą literą, niezależnie od ich znaczenia, a więc:
- dramat szekspirowski (zarówno ten napisany przez niego, jak i nim inspirowany),
- koncepcja kartezjańska,
- wiersz miłoszowski,
- epoka zygmuntowska.
Podobnie jak w przypadku marek i produktów, tutaj również tracimy odrobinę precyzji. Czytając o „koncepcji platońskiej”, bez dodatkowego wyjaśnienia nie będziemy już wiedzieć, czy chodzi o teorię samego Platona, czy o coś jedynie inspirowanego jego myślą. Ortografia przestaje na to wskazywać, więc ciężar doprecyzowania kontekstu spoczywa teraz na autorce.
Mały wyjątek (opcjonalny): Rada Języka Polskiego pozostawiła furtkę dla przymiotników zakończonych na -owy, -in, -yn, -ów (pochodzących głównie od imion). Możemy je pisać małą lub wielką literą według uznania, np. zosina lalka lub Zosina lalka.
6. Łączna pisownia członu „pół-”
To kolejna zmiana, która stawia na uproszczenie i intuicyjność. Do tej pory zasady zmuszały nas do analizy struktury zdania: jeśli wyraz z pół- występował samodzielnie, pisaliśmy go łącznie („Po obiedzie półdrzemał kanapie”), ale gdy tworzył parę wyrażeń opisujących jeden stan, należało zapisać go rozdzielnie („Po obiedzie pół spał, pół drzemał na kanapie”).
Podobne rozróżnienie obowiązywało w przypadku nazw własnych, pisanych od wielkiej litery, z tą różnicą, że tu poprawny był zapis z łącznikiem („pół-Amerykanka”, ale: „pół Amerykanka, pół Polka”).
Od 1 stycznia 2026 r. zasada jest prostsza: człon pół- z wyrazami pospolitymi piszemy zawsze łącznie, a z nazwami własnymi – zawsze z łącznikiem.
Przykłady z wyrazami pospolitymi:
- półżartem, półserio (zamiast dotychczasowego: pół żartem, pół serio),
- półzabawa, półnauka (zamiast: pół zabawa, pół nauka),
- półspał, półczuwał (zamiast: pół spał, pół czuwał).
Przykłady z nazwami własnymi:
- Moja sąsiadka to pół-Polka, pół-Francuzka (zamiast: pół Polka, pół Francuzka).
- To pół-Amerykanin, pół-Niemiec.
7. Trzy wersje pisowni wyrazów równorzędnych
Pary wyrazów równorzędnych, podobnie lub identycznie brzmiących, od 1 stycznia 2026 roku można zapisywać na trzy sposoby:
- z łącznikiem: tuż-tuż; trzask-prask; bij-zabij;
- z przecinkiem: tuż, tuż; trzask, prask; bij, zabij;
- rozdzielnie: tuż tuż; trzask prask; bij zabij.
Dotąd połączenia tego typu miały różnorodną pisownię (np. czary-mary z łącznikiem, ale bij zabij rozdzielnie). Teoretycznie wyrazy podobnie brzmiące zapisywaliśmy z łącznikiem, a frazeologizmy, czyli utarte sformułowania – ze spacją.
W praktyce przyporządkowanie poszczególnych wyrażeń do którejś z tych kategorii było trudne, trzeba było więc pisownię zapamiętać lub sprawdzać w słowniku. Dlatego ta zmiana bez wątpienia ułatwia pisanie.
8. Wielkie litery w nazwach własnych
Zasady dotyczące wielkich liter to najbardziej rozbudowana część reformy. Zmiany z punktu ósmego mają na celu ujednolicenie pisowni i konieczność zastanawiania się nad tym, czy wyraz park, kościół, kawiarnia, nagroda itp. jest tylko określeniem gatunkowym, czy już częścią nazwy własnej – bo od tego właśnie wcześniej zależała ich pisownia.
a) Nazwy komet
W nazwach komet wszystkie wyrazy piszemy wielką literą:
- Kometa Halleya, Kometa Enckego, Kometa Hale’a-Boppa.
Wcześniej wyraz kometa pisaliśmy małą literą – w przeciwieństwie do nazw planet, gwiazd czy galaktyk. 1 stycznia 2026 r. ten wyjątek znikł.
b) Nazwy obiektów przestrzeni publicznej
Wielką literą piszemy wyrazy stojące na początku nazw, takie jak: aleja, brama, bulwar, osiedle, plac, park, kopiec, kościół, klasztor, pałac, willa, zamek, most, molo, pomnik, cmentarz.
- Aleja Róż, Brama Warszawska, Plac Zbawiciela, Park Kościuszki, Kościół Mariacki, Most Poniatowskiego, Cmentarz Rakowicki.
Ważne: Nadal małą literą piszemy wyraz ulica (np. ulica Józefa Piłsudskiego).
c) Wielowyrazowe nazwy lokali usługowych i gastronomicznych
Wielką literą piszemy wszystkie wyrazy w nazwie (oprócz przyimków i spójników):
- Kawiarnia Literacka, Księgarnia Naukowa, Apteka pod Orłem, Hotel pod Różą, Restauracja pod Żaglami, Pizzeria Napoli.
d) Nazwy orderów, medali, odznaczeń, nagród i tytułów honorowych
Wszystkie człony (oprócz przyimków, spójników oraz wyrazów typu imienia) piszemy wielką literą:
- Nagroda Nobla, Nagroda Pulitzera, Nagroda Literacka Gdynia, Śląska Nagroda Jakości, Honorowy Obywatel Miasta Krakowa.
A co z nazwami geograficznymi?
Pierwotnie planowano uproszczenie także pisowni nazw geograficznych: wszystkie człony mieliśmy pisać od wielkiej litery, bez względu na ich formę gramatyczną. Po kilku miesiącach wprowadzono kolejną zmianę w tym zakresie – dopuszczono pisownię wariantywną: od wielkiej lub od małej litery. Ostatecznie Rada Języka Polskiego całkowicie wycofała się z tego pomysłu.
Oznacza to, że nadal obowiązuje dotychczasowa zasada:
- Jeśli po wyrazie typu jezioro, morze, zatoka, cieśnina, wyspa, półwysep, nizina, wyżyna, góra, przełęcz, pustynia, góra, jaskinia itp. stoi rzeczownik w mianowniku, wyraz ten piszemy małą literą (jezioro Gopło, góra Giewont).
- Jeśli natomiast po takim wyrazie stoi przymiotnik lub rzeczownik w dopełniaczu – piszemy go wielką literą (Jezioro Bodeńskie, Jezioro Wiktorii, Góra Oliwna, Góra Kościuszki).
Zachowaj więc czujność przy czytaniu opracowań dotyczących reformy – w artykułach opublikowanych tuż po jej ogłoszeniu i nieaktualizowanych po 7 listopada 2025 ta wycofana zmiana wciąż może figurować jako obowiązująca.
9. Dopuszczenie rozdzielnej pisowni przedrostków
Kolejna zmiana spotkała się chyba z jednomyślnym entuzjazmem. Dotychczasowa zasada była jedną z najmniej życiowych w polskiej ortografii – nakazywała pisać cząstki typu super-, ekstra- czy mini- zawsze łącznie z następującymi po nich wyrazami, o ile te nie były nazwami własnymi. Reforma dopasowała normę do tego, jak naprawdę używamy języka – bo jednak częściej pisaliśmy „super bohater” iż „superbohater”, a już na pewno „mini e-book” niż „minie-book”.
a) Reguła ogólna i nazwy własne
Podstawowa zasada pozostaje bez zmian: przedrostki (zarówno rodzime, jak i obce) piszemy łącznie z wyrazami pospolitymi (pisanymi małą literą). Jeśli przedrostek łączy się z nazwą własną, stawiamy łącznik:
- super-Europejczyk, anty-Polak, pseudo-Arystoteles.
b) Dopuszczenie pisowni rozdzielnej
To najważniejsza nowość: cząstki takie jak: super-, ekstra-, eko-, wege-, mini-, maksi-, midi-, mega-, makro- możemy teraz pisać rozdzielnie. Warunkiem jest to, że dany wyraz może występować w języku samodzielnie (np. jako przymiotnik lub przysłówek).
W praktyce oznacza to, że obie formy są poprawne:
- miniwieża lub mini wieża (bo możliwa jest: wieża w rozmiarze mini);
- superpomysł lub super pomysł (bo możliwy jest: pomysł super);
- ekstrazarobki lub ekstra zarobki (bo możliwe są: zarobki ekstra);
- ekożywność lub eko żywność (bo możliwa jest: żywność eko).
10. Łączna pisownia cząstek „niby-” i „quasi-”
To kolejna zmiana, która bez wątpienia ułatwi nam życie, bo znacząco upraszcza dotychczasowe zasady. Od 1 stycznia 2026 roku cząstki niby- i quasi- piszemy łącznie z wyrazami zapisywanymi małą literą.
Dotąd obowiązywał tu mało intuicyjny podział. Cząstki te zapisywaliśmy z łącznikiem (np. niby-artysta, quasi-opiekun) – z wyjątkiem nazw botanicznych i zoologicznych, które należało pisać łącznie (np. nibybłona, nibynóżki).
Reforma likwiduje ten podział. Teraz niezależnie od tego, czy piszesz o biologii, czy o sztuce, stosujesz pisownię łączną:
- nibyartysta, nibygotyk, nibyludowy, nibyromantycznie;
- nibybłona, nibyjagoda, nibyliść, nibynóżki;
- quasiopiekun, quasinauka, quasipostępowy, quasiromantycznie.
A co z nazwami własnymi? Jeśli wyraz po cząstce niby- lub quasi- zaczyna się od wielkiej litery, zasada pozostaje bez zmian – nadal stosujemy łącznik:
- niby-Polak, quasi-Anglia.
11. Łączna pisownia „nie-” z przymiotnikami i przysłówkami odprzymiotnikowymi
Dotąd w pisowni nie- z przymiotnikami i przysłówkami utworzonymi od przymiotników obowiązywała reguła niezbyt trudna, ale wymagająca analizy gramatycznej: nie– z przymiotnikami i przysłówkami w stopniu równym pisaliśmy łącznie (niemiły, niedobrze), a w stopniu wyższym i najwyższym rozdzielnie (nie milszy, nie najmilszy, nie lepiej, nie najlepiej).
1 stycznia 2026 roku ta pisownia została ujednolicona. We wszystkich stopniach przymiotnika i przysłówka stosujemy teraz zapis łączny:
- niemilszy, nienajmilszy;
- nielepiej, nienajlepiej.
Warto jednak pamiętać, że nowa reguła dotyczy wszystkich przymiotników, ale przysłówków – tylko odprzymiotnikowych. W przypadku pozostałych przysłówków nadal obowiązuje pisownia rozdzielna:
- nie bardzo, nie całkiem, nie zawsze, nie bardziej.
Zapiszemy więc: „Ona pisze nielepiej niż ty”, ale: „On angażował się nie bardziej niż ty”.
***
Jak widzisz, wprowadzone przez reformę zmiany w dużej mierze upraszczają dotychczasowe zasady i eliminują część wyjątków. Jeśli chcesz mieć nowe wytyczne zawsze pod ręką w wizualnej formie – zajrzyj na mój Instagram. W serii karuzel „Co nowego w ortografii?” omawiam każdy punkt na konkretnych przykładach. Wszystkie posty z tej serii znajdziesz pod hasztagiem #reformaortografiizanią.
A jeśli pracujesz nad e-bookiem lub książką i chcesz mieć pewność, że w tekście nie zostały stare formy albo sprzeczne zapisy – napisz do mnie. Sprawdzę go pod kątem aktualnych zasad i usunę niespójności.
