Redakcja a korekta tekstu – czym się różnią i którą wybrać?
Chcesz oddać tekst do sprawdzenia, żeby był dopięty na ostatni guzik. Ale czy potrzebujesz redakcji, czy korekty? Czym one się właściwie różnią? Czy w ogóle się różnią? Wygląda na to, że nawet niektórzy specjaliści używają tych terminów wymiennie, jako po prostu poprawianie tekstu… Znasz to uczucie zagubienia, gdy przeglądasz oferty i nie wiesz, co powinnaś wybrać? Spokojnie, zaraz wszystko Ci wyjaśnię!
W artykule znajdziesz odpowiedzi na pytania:
- Kim jest redaktor i co może dla Ciebie zrobić?
- Co to jest korekta tekstu?
- Kiedy najlepiej wykonać korektę e-booka lub książki?
- Czym się różni redakcja od korekty tekstu?
- Kiedy warto zainwestować i w redakcję, i w korektę, a kiedy wystarczy zlecić jedną usługę?
- Kiedy redakcja językowa jest konieczna?
Na czym polega redakcja tekstu?
Redakcja to pierwszy etap pracy nad Twoim tekstem. Polega na doskonaleniu treści pod każdym względem – nie tylko językowym, ale też merytorycznym, kompozycyjnym czy logicznym. Niżej przedstawię te czynności związane z poprawianiem tekstu, które wykonuje redaktor, a którymi nie zajmuje się korektor.
Co robi redaktor tekstu (i tylko on)?
- Sprawdza kompozycję. Czy struktura tekstu jest czytelna i przejrzysta? Czy nie zabrakło wstępu lub podsumowania? W razie potrzeby redaktor proponuje zmianę układu rozdziałów czy akapitów, dodanie lub rozwinięcie pewnych elementów – by już na etapie przeglądania spisu treści Twoja książka lub e-book sprawiały na czytelniku jak najlepsze wrażenie.
- Sprawdza spójność i logikę wywodu. Czy żadne treści się niepotrzebnie nie powtórzyły? Czy żaden wątek się nie urywa? Czy związki przyczynowo-skutkowe są jasne? Czy wszystko jest zrozumiałe? Może warto dopisać w powieści jakąś scenę, skrócić zbyt długie opisy albo wyjaśnić czytelnikowi e-booka pewne pojęcia? Redaktor napisze Ci o tym w komentarzu.
- Pracuje nad stylem. Nie zmienia go, ale wskazuje autorowi miejsca wymagające poprawy. Zwraca uwagę na powtórzenia, niezręczne sformułowania, zagmatwaną składnię, niejednoznaczne zdania. Dba o dopasowanie języka: do Twojej grupy docelowej; do epoki, w której dzieje się akcja powieści, a w dialogach – do jej bohaterów.
- Kontroluje poprawność merytoryczną – sprawdza w dostępnych mu źródłach wszystkie fakty, daty, nazwiska, pojęcia. Zaznacza nieścisłości, jeśli je wyłapie.
- Ustala (w porozumieniu z autorem) sposób zapisu poszczególnych elementów tekstu, np. zwrotów do czytelnika (małą czy dużą literą?), dat i liczebników (cyframi czy słownie?), w beletrystyce – myśli bohaterów (kursywą, w cudzysłowie, a może bez wyróżnień?).
- Ujednolica zapis przypisów oraz bibliografii, wskazuje braki w opisach lub – w miarę możliwości – uzupełnia je.
Co to jest korekta tekstu?
Korekta to drugie czytanie tekstu. Polega na usuwaniu błędów, które pozostały po redakcji – im szerszy zakres prac i więcej zmian podczas redakcji, tym większe ryzyko pozostawienia w tekście drobniejszych niedociągnięć. Korektor nie ingeruje w treść ani formę tekstu, zajmuje się tylko warstwą językową i edytorską.
Korektę książki czy e-booka najlepiej jest wykonać po składzie, w pliku PDF. To pozwala usunąć także błędy składu, które wpływają na odbiór publikacji przez czytelnika. W pliku PDF korektor nie poprawia tekstu samodzielnie, tylko zaznacza błędy, poprawki do pliku wprowadza grafik DTP (osoba, która złożyła tekst, czyli tzw. składacz).
Co robi korektor tekstu podczas korekty poskładowej?
- Zaznacza błędy pozostałe po redakcji – zwykle są to drobne usterki, za to wymagające czujnego oka i drobiazgowej znajomości zasad:
- ortograficzne i interpunkcyjne (np. literówki i pominięte przecinki);
- leksykalne (niepoprawne użycie słów, np. przekręcone frazeologizmy);
- gramatyczne (niepoprawna odmiana wyrazów lub budowa zdań).
- Weryfikuje spójność zapisu różnych elementów tekstu (np. czy wszystkie przedziały liczbowe w e-booku albo myśli bohaterów w powieści zostały zapisane w taki sam sposób).
- Zaznacza błędy składu. Błędy składu dotyczą układu tekstu na stronach książki lub e-booka, dlatego nie są widoczne na wcześniejszych etapach procesu wydawniczego. Należą do nich m.in.:
- sieroty (pojedyncze litery pozostawione na końcu wersu);
- wdowy (zbyt krótkie ostatnie wersy akapitu);
- szewce i bękarty (niepoprawne podziały akapitów między stronami);
- niepoprawne podziały wyrazów;
- zbyt duże/małe światło międzywyrazowe i międzyakapitowe;
- niezgodne z zasadami rozmieszczenie pagin.
Czym się różni redakcja od korekty tekstu?
Redakcja i korekta tekstu różnią się przede wszystkim zakresem prac i stopniem ingerencji w tekst. Najprościej powiedzieć, że redaktor pracuje nad treścią (by była jak najlepsza), korektor zaś – nad językiem i sposobem zapisu (by były poprawne).
Redakcja wykracza poza poprawki językowe, jest głębszą i bardziej czasochłonną analizą treści, struktury i stylu tekstu. Jej celem jest stworzenie przejrzystego, spójnego i przyjemnego w odbiorze przekazu, dlatego redaktor:
- ściśle współpracuje z autorem, aby wyjaśnić wszystkie wątpliwości i poprawnie oddać jego intencje;
- zapyta Cię o grupę docelową i zadba, byś przekazała wiedzę w przystępny dla niej sposób;
- podpowie, jak poprawić tekst, by lepiej spełniał swoje zadanie;
- może sugerować większe zmiany niż korektor, w tym zmiany w kolejności niektórych partii tekstu, usunięcie pewnych fragmentów lub uzupełnienie pewnych wątków.
Korekta trwa krócej i nie wymaga ścisłej współpracy z autorem. Korektor nie ingeruje w treść ani formę tekstu. Sprawdza jedynie jego zgodność z zasadami językowymi i edytorskimi. Poprawia błędy, ale nie wnika, czy tekst przyjemnie się czyta ani czy jest zrozumiały dla Twoich odbiorców – dba jedynie o to, by był poprawny.
Czy można zlecić tylko redakcję albo korektę tekstu?
W przypadku krótszych tekstów, np. artykułów blogowych lub postów, wystarczy jednokrotne sprawdzenie tekstu. Wybór redakcji lub korekty tekstu zależy wówczas od zakresu prac. Jeśli tekst zawiera błędy składniowe lub stylistyczne, przez które zdania są niezrozumiałe albo niejednoznaczne, redaktor musi dopytać autora o jego intencje – dopiero po otrzymaniu odpowiedzi może poprawić błędy. Konieczna jest zatem redakcja językowa. Najlepiej wykonać próbkę, by ocenić, czego potrzebuje tekst.
W dłuższych tekstach, takich jak powieści czy poradniki eksperckie, zakres prac redaktora jest tak szeroki, że nie jest on w stanie przy jednym czytaniu dostrzec każdego drobiazgu: zgubionego przecinka czy literówki. Potrzebne jest więc drugie czytanie – korekta – by doszlifować język, a także usunąć ewentualne błędy składu, które na wcześniejszym etapie jeszcze nie są widoczne.
Samą korektę tekstu dłuższego niż kilkanaście stron możesz zlecić, tylko jeśli wcześniej ktoś już nad nim pracował i wykonał redakcję.
*
Podsumowując – korekta to nie to samo co redakcja książki. To dwa odrębne etapy procesu wydawniczego. Redakcja jest pierwszym z nich, ma na celu ulepszenie tekstu pod każdym względem. Korekta ją uzupełnia – pozwala dopracować warstwę językową tekstu, a także usunąć błędy składu, które podczas redakcji nie są jeszcze widoczne.
Teraz, gdy znasz różnice między redakcją a korektą, bez problemu trafnie ocenisz, czego potrzebuje Twój tekst. Wiesz już, czego oczekiwać i o co pytać specjalistów, możesz więc spokojnie przeglądać oferty, by wybrać najlepszą opcję dla siebie. Pamiętaj, że zlecenie profesjonalnej redakcji i korekty to inwestycja w jakość Twojej publikacji i jej pozytywny odbiór przez czytelników. Zastanawiasz się, komu powierzyć to zadanie? Przeczytaj artykuł o tym, jak wybrać dobrego redaktora do współpracy. Jeśli masz pytania lub chcesz dowiedzieć się więcej o procesie redakcyjnym, zapraszam do kontaktu lub lektury innych artykułów na moim blogu.
